jtemplate.ru - free extensions for joomla
data: 2017.05.29
strefa gospodarki wydanie najnowsze
data: data: 2017.03.27
strefa gospodarki
data: 2017.03.27
strefa gospodarki
ARCHIWUM

Gospodarka odpadami w Grodzie Kopernika – MPO Sp. z o.o. w Toruniu

mpo logo

Codzienne zaangażowanie wszystkich pracowników firmy oraz bardzo dobra współpraca z władzami miasta, to siła sprawcza sukcesów spółek komunalnych – uważa Piotr Rozwadowski, Prezes Zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o. o. w Toruniu.
MPO z Torunia zwyciężyło w kolejnej, drugiej już edycji Ogólnopolskiego Rankingu Najlepszych Przedsiębiorstw Gospodarki Komunalnej.

Z PIOTREM ROZWADOWSKIM, Prezesem Zarządu MPO Sp. z o.o. w Toruniu rozmawia Bogdan Leszczorz

– W ubiegłym roku zajęliście Państwo 2. miejsce w naszym rankingu, w tym roku jesteście na najwyższym stopniu podium. Wcześniej Gazele Biznesu, tytuły Dyrektora Roku, Heraklesa, wiele branżowych laurów i wyróżnień. Na czym polega toruńska recepta na sukces?
– Istotnie, ostatnie lata to dobre czasy dla naszej spółki. Na ten sukces pracowały jednak całe pokolenia i mówiąc w ten sposób wcale nie przesadzam, ponieważ początki firmy, którą mam przyjemność obecnie kierować, sięgają 1778 roku. Utworzone ówcześnie miejskie służby oczyszczania przetrwały blisko 250 lat, a dzisiejsze MPO jest ich spadkobiercą. Naturalnie, przez dziesiątki lat, wraz z rozwojem Torunia poszerzał się zakres działalności firmy. Dziś oczyszczanie to nadal ważna część świadczonych przez nas usług, ale główna działalność przedsiębiorstwa to odbiór i zagospodarowanie odpadów. Prócz tego zajmujemy się również profesjonalnym niszczeniem dokumentów, prowadzimy cmentarz dla zwierząt, z bioodpadów produkujemy wysokiej jakości środek poprawiający jakość gleby. Od lat prowadzimy też edukację ekologiczną.

Nie tylko odbiór odpadów

– Porozmawiajmy chwilę o tej działalności „niestandardowej". Przyznam, że Kapituła Rankingu była pod wrażeniem tego, jak wiele różnych przedsięwzięć realizujecie na rzecz lokalnej społeczności.
– Jesteśmy spółką miejską, której stuprocentowym udziałowcem jest gmina. Niejako więc z definicji działamy „dla dobra wspólnego", czyli mając na uwadze różne związane z odpadami potrzeby torunian. Prowadzimy cmentarz dla zwierząt, ponieważ takie są oczekiwania mieszkańców naszego miasta. Zapewniamy, wspólnie z organizacją ElektroEko, nieodpłatny odbiór zużytego elektrosprzętu bezpośrednio z mieszkań i domów, gdyż torunianom bardzo ta usługa odpowiada. Produkujemy środek Tmpotorun 1orhum poprawiający właściwości gleby, ponieważ po pierwsze zagospodarowujemy w ten sposób bioodpady, które zbierają torunianie, po drugie zaś środek ten ze względu na atrakcyjną cenę jest chętnie kupowany.
MPO jest także jednym z toruńskich podmiotów, w których wykonywane są tzw. prace społecznie użyteczne. W samym tylko 2015 roku karę ograniczenia wolności odpracowało w naszej firmie przeszło 100 osób. Odpracowujący kary sprzątają obszar Starego Miasta, zamiatają chodniki i wykonują proste prace porządkowe na terenie firmy. Myją pojemniki, zbierają odpady rozniesione przez ptaki czy wiatr przy składowisku, pomagają sprzątać obiekty MPO. Skazani zawsze pracują pod nadzorem i opieką naszych pracowników. Ich praca przynosi wymierne korzyści tak spółce, jak i miastu.

„Czego Jaś się nie nauczy..."

– Oddzielną częścią, jak Pan to ładnie nazwał, działań ponadstandardowych jest też edukacja ekologiczna. Spółka prowadzi ją już od blisko 20 lat, dostosowując narzędzia i metody nauczania do wieku i wiedzy odbiorców. Skąd ten nacisk na edukację ekologiczną?
– „Czego Jaś się nauczy, tego Jan nie będzie umiał" – uważam, że jeśli wiemy, dlaczego warto segregować odpady i wiemy, jak to robić, selektywna zbiórka odpadów jest czymś naturalnym. Nasza firma zapewnia wszystkim obsługiwanym mieszkańcom pojemniki na selektywną zbiórkę i uczy, jakie są prawidłowe zasady gospodarki odpadami. W Toruniu i w gminach, z którymi współpracujemy, poziomy zbiórki surowców sukcesywnie rosną. Nie mamy problemów z osiąganiem wymaganych prawem poziomów recyklingu. Aby jednak tak było w kolejnych latach, podejmujemy różne działania: inwestujemy w Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych, który jest częścią składową spółki, w sprzęt, w system zbiórki odpadmpotorun 2ów na toruńskiej starówce oraz intensyfikujemy edukację z zakresu gospodarki odpadami. We wrześniu 2015 roku otworzyliśmy na terenie ZUOK multimedialne centrum edukacji ekologicznej EcoKid, na którego realizację pozyskaliśmy fundusze ze środków unijnych. Centrum znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie sortowni odpadów. Dzięki temu goście mogą obserwować, jak pracuje nasz ZUOK i jak potężne ilości odpadów dziennie przetwarzamy. W ramach unijnego projektu powstała również ścieżka edukacyjna o długości 2 kilometrów. Ścieżka zaczyna się przy jednym z prowadzonych przez nas Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych i prowadzi na wierzchowinę zrekultywowanego składowiska odpadów. Stąd rozpościera się piękny widok na ZUOK oraz na stację przeładunkową Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych w Bydgoszczy.

Śmieci łączą dwa zaprzyjaźnione miasta wojewódzkie

– Jak wygląda współpraca ze spalarnią? Kontakty bydgosko-toruńskie są ostatnio dość napięte...
– Gospodarka odpadami przeczy tezie o sporach bydgosko-toruńskich. Śmieci łączą obie metropolie Województwa Kujawsko-Pomorskiego, a spalarnia to inwestycja o strategicznym znaczeniu dla regionu. Ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że współpraca pomiędzy MPO a spółką ProNatura jest modelowa. Miesięcznie przekazujemy do sąsiadów zza miedzy (dosłownie, bo stacja przeładunkowa spalarni sąsiaduje płot w płot z naszym ZUOK) trzy tysiące ton odpadów komunalnych. To wszystko z korzyścią dla regionu.

System zbiórki odpadów na toruńskiej starówce

– Wspomniał Pan o inwestycjach na starówce. Na czym konkretnie one polegają?
– Z inicjatywy władz miasta nasza spółka od 2014 roku inwestuje w system podziemnych pojemników na odpady. Toruńska starówka, wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, to przysłowiowe oczko głowie. Utrzymywanie czystości na jej obszarze to jednak nie lada wyzwanie. Reprezentacyjny deptak, wąskie uliczki pomiędzy zabytkowymi kamienicami, nieduże podwórka utrudniają, a niekiedy uniemożliwiają wstawienie tradycyjnych pojemników na odpady i ich opróżnianie. Stąd pomysł mpotorun 3na nową inwestycję – wybudowanie w sercu Torunia kilkunastu zestawów podziemnych pojemników. Są one estetyczne (wygląd kiosków wrzutowych zyskał akceptację Miejskiego Konserwatora Zabytków), a odpady w nich gromadzone są niewidoczne. W latach 2014-2015 wybudowaliśmy pięć zestawów, w roku 2016 planujemy oddanie sześciu kolejnych. Lokalizacje zestawów wskazuje nam miasto, a cała inwestycja prowadzona jest w ścisłej współpracy z magistratem.
– Czego życzyć spółce na kolejne lata?
– Fakt, iż zewnętrzne podmioty dostrzegają i nagradzają nasze działania, zawsze cieszy. Dla mnie jednak ważne jest, aby również w kolejnych latach praca w MPO przynosiła satysfakcję wszystkim zatrudnionym w firmie. Codzienne zaangażowanie naszych pracowników przekłada się przecież na dobry wizerunek spółki i przynosi wyróżnienia, które są zasługą całej załogi.
– Życzę więc wszystkim Państwu satysfakcji z pracy w najlepszym, według naszego rankingu, Miejskim Przedsiębiorstwie Komunalnym w Polsce.

 

Polecamy:

KonsumenckiLiderreklama2015c

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej.