jtemplate.ru - free extensions for joomla
data: 2017.05.29
strefa gospodarki wydanie najnowsze
data: data: 2017.03.27
strefa gospodarki
data: 2017.03.27
strefa gospodarki
ARCHIWUM

Wizjonerzy i pasjonaci - G4 Garage Sp. z o.o.

garage4-logo

Dynamicznie rozwijająca się krakowska spółka G4 Garage nie zwalnia tempa. W ślad za kolejnymi sukcesami rynkowymi firmy idzie równolegle precyzyjna dbałość o strategie związane z polityką kadrową. Firma została nagrodzona tytułem Odpowiedzialny Pracodawca - Lider 5-lecia 2011-2016 – To co wyróżnia G4 Garage na rynku to na pewno kreatywność, najwyższa jakość i dbałość o szczegóły na każdym etapie naszego działania. Z kolei moim największym osobistym sukcesem jest stworzenie silnego i zaangażowanego zespołu pracowników – mówi Rafał Kowalski, Prezes i współwłaściciel G4 Garage Sp. z o.o.

 

Główny profil działalności firmy G4 Garage Sp. z o.o. koncentruje się wokół dystrybucji olejów samochodowych i płynów eksploatacyjnych. Spółka oferuje także kosmetyki i akcesoria samochodowe. - Od roku 2011 zaopatrujemy największe sieci handlowe, wśród naszych klientów są m.in.: Tesco, Biedronka, Kaufland, Carrefour, Selgros, Mgarage4-1akro, Netto i Jula. Do tego dochodzą oczywiście nowe segmenty rynku, w których już działamy, mam na myśli handel produktami branży spożywczej, czy od niedawna sprzedaż nawozów dla rolnictwa na rynku węgierskim - mówi Rafał Kowalski. Plany firmy zakładają m.in. zakup fabryki lizaków Kojak na Węgrzech. - To manufaktura z kilkudziesięcioletnią tradycją. Produkty wytwarzane są tam ręcznie, opiera się na starych recepturach, a wykorzystywane składniki są jak najbardziej naturalne w efekcie czego mamy zdrowy, smaczny produkt, jaki trudno znaleźć w polskich sklepach - dodaje Prezes Kowalski. Strategia firmy zakłada obecność nie w jednej, a w kilku branżach. Dywersyfikacja zwiększa bezpieczeństwo i stabilność funkcjonowania, a także pozwala na szybszy rozwój. W ubiegłym roku, pod Skałą spółka otworzyła własną rozlewnię, w której rozlewane są płyny do spryskiwaczy i woda zdemineralizowana. Planuje się także uruchomienie produkcji opakowań do płynów do spryskiwaczy. Początkowo produkcja obejmie wytwarzanie opakowań na potrzeby własne firmy, a z czasem zwiększy zasięg przygotowując produkt, który trafi do sprzedaży bezpośredniej. Właściciele mają jeszcze szereg innych planów na dalszy rozwój firmy, jednak nie byłoby to możliwe gdyby nie silna i zintegrowana kadra pracowników, która utożsamiając się z firmą dostrzega nie tylko jej bieżące potrzeby, ale jest również otwarta na problemy zgłasgarage4-2zane przez klientów. Na przestrzeni ostatnich lat zatrudnienie w firmie wzrosło i wciąż poszukiwane są osoby, które mogłyby dołączyć do zespołu. - Ważne jest żeby ludzie mieli ambicje, chcieli się rozwijać, coś osiągnąć. Z takimi ludźmi lubię pracować - mówi Rafał Kowalski - Cenię kreatywność moich pracowników, chęć do działania i ich zaangażowanie. Cieszy mnie gdy szukają jakichś nowych rozwiązań i choćby miały one nawet skończyć się fiaskiem to uważam, że warto próbować, podejmować ryzyko, oczywiście w ramach zdrowego rozsądku. Nawet gdy jeden pomysł nie wypali to kilka kolejnych ma szanse zakończyć się sukcesem. To powoduje, że możemy się rozwijać, a nie stoimy w miejscu i co najważniejsze - mamy do siebie zaufanie. Dzięki zaangażowaniu kadry udało się spółce wypracować trwałe kontakty biznesowe. W chwili obecnej firma zajmuje się nie tylko sprzedażą ale także wsparciem swoich klientów w ich działaniach. Mając duże doświadczenie i wiedzę, może podsuwać im gotowe rozwiązania i sugestie dotyczące ich bieżących problemów np. handlowych. G4 Garage dba o swoich kontrahentów i oferuje im szereg korzyści poza sprzedażowych. Choćby w ramach organizowanych programów lojalnościowych, promocji czy bonusów, odbiorcy otrzymują np. komplety ubrań przeznaczonych dla zatrudnionych mechaników samochodowych. Ale na tym nie koniec - w 2014 roku spółka zorganizowała wyjazd na wyścigi bolidami Formuły 1 na torze w Dubaju, dla 22 swoich klientów. Rok później 18 osób miało okazję przeżycia niezapomnianych wrażeń podczas rywalizacji na kultowym już i najbardziej wymagającym ulicznym torze F1 w Monte Carlo. W tym samym roku również kolejnych 35 klientów doświadczyło atmosfery rozgrzanego słońcem toru w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także wzrostu adrenaliny podczas pokonywania piaszczystych wydm pojazdami typu buggy.

Grzegorz Kozicki

Polecamy:

KonsumenckiLiderreklama2015c

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej.